|
Nowa strona 1
Grupę „Pancerni 39”, tworzą
miłośnicy historii z Koszalina, Gryfic, Szczecina i Poznania. Odtwarzamy dywizjon
rozpoznawczy jednostki uznawanej w dwudziestoleciu międzywojennym za chlubę
naszej armii – 10 Brygady Kawalerii.
Można powiedzieć, że nasza grupa
powstawała w trzech miejscach równocześnie.
W Koszalinie od roku 2004 Zbyszek i Piotr zastanawiali
się nad odtwarzaniem żołnierzy Wojska Polskiego okresu międzywojennego. Rozmowom
nie było końca…. J.
Gdy już było wiadomo, że będą to żołnierze wojsk pancernych rozpoczął się żmudny
okres zbierania materiałów dokumentów na których można by oprzeć wygląd rekonstrukcji.
W tym samym czasie w innym miejscu województwa zachodniopomorskiego
inni zapaleńcy Grzegorz i Marek odbudowywali z pietyzmem perełki przedwojennej
polskiej techniki motoryzacyjnej, motocykle „Sokół”.
Wyjazdy na rekonstrukcje przyczyniły się do nawiązania współpracy
i powołania nieformalnej grupy, a następnie GRH „Pancerni 39”.
Grzegorz, z którym „pancerniacy” z Koszalina spotkali na
inscenizacji bitwy pod Krojantami w 2006 roku, wystąpił z inicjatywą, żeby połączyć
wspólne pasje. Motocykle Sokół 1000 i epokowe wyposażenie i umundurowanie pozwoliło
rekonstruować pododdział 10BK.
Po dyskusjach padło na Dywizjon Rozpoznawczy tej 10 BK.
Strzałem w dziesiątkę było kontakt z fascynatem historii z Suchego
Lasu, Jackiem. Wraz z kolegą pięknie zrekonstruował polski samochód pancerny
wz.34. I choć 10 BK nie miała na swoim wyposażeniu tego typu wozów bojowych
jako „pancernego” z otwartymi rekami przyjęliśmy go do …
Pancerni 39, bo taką nazwę grupa przyjęła, zaczęła się
rozrastać, gdyż okazało się, że pasjonatów historii na Pomorzu i Wielkopolsce
jest sporo. Poza wymienioną piątką, do grypy przystępowali kolejno zapaleńcy
z Koszalina, okolic Poznania i Szczecina
Pierwszy raz grupa w niekompletnym stanie wystąpiła w Poznaniu
na Dniach Ułana w roku 2009.
Jeszcze
nie wszyscy Pancerni aleeeee…. grupa już zorganizowana.

A
następnie na Nocy Muzeów w Muzeum 8 Dywizji w Koszalinie.

W
mundurach 10 BK pod Pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego
Trochę historii
Kiedy w połowie lat trzydziestych ubiegłego wieku Niemcy dysponowały
już czterema dywizjami pancernymi, a ZSRR sześcioma brygadami i piętnastoma
pułkami zmechanizowanymi, polskie siły pancerne były dopiero w powijakach. Gdy
w 1936 roku pułkownik Jan Sadowski opracował dla Szefa Sztabu Generalnego projekt
utworzenia jednostek zmotoryzowanych (pancernych), wielu z polskich generałów
wątpiło w potrzebę ich powstania. Nie należy się tym obawom dziwić, bo kadra
ukształtowana na doświadczeniach z I Wojny Światowej, żyła w przekonaniu nieprzemijającej
potęgi piechoty i artylerii, a czołgi były jedynie ciekawą, ale jeszcze „tylko”
techniczną nowinką. Szefostwo naszej armii wykazało się jednak dalekowzrocznością
i SG zdecydował o przekształceniu
10 Brygady Kawalerii w „brygadę kawalerii zmotoryzowanej”. W 1938 roku dowodzenie
nad 10 BK powierzono pułkownikowi Stanisławowi Maczkowi.
10 Brygada Kawalerii składała
się z:
24 Pułku Ułanów, 10 Pułku Strzelców Konnych, 16 dywizjonu artylerii
motorowej, dywizjonu rozpoznawczego, dywizjonu przeciwpancernego, zmotoryzowanego
batalionu saperów, szwadronu łączności, samodzielnej kompanii czołgów Vickers,
samodzielnej kompanii czołgów rozpoznawczych, 71 baterii artylerii przeciwlotniczej,
plutonu regulacji ruchu
i dowództwa.
Historia 10BK zaczerpnięta z Artykułu Krzysztofa Wileckiego
z Polski Zbrojnej
|